Archive for the ‘Prywata’ Category

Czas umyka niesamowicie szybko, ciągle wydaje mi się, że dopiero co byłem na organizowanych w Gdańsku przez Iczka warsztatach mokrego kolodionu, a tu już nadszedł koniec lipca roku kolejnego… Ciągle jeszcze pamiętam jak tuż po zakończeniu warsztatów obiecywałem sobie, że postaram się najszybciej jak to możliwe zgromadzić sprzęt niezbędny do pracy w tej technice. A ponieważ wspomniany sprzęt nie jest zbyt rozbudowany, ani też skomplikowany to w swojej naiwności zakładałem, że uda mi się to zrobić stosunkowo szybko. Niestety rzeczywistość zweryfikowała te plany.

Postanowiłem jednak wziąć się w garść i zaczynam gromadzić podzespoły – dziś dotarł do mnie jeden z podstawowych, czyli obiektyw. Nie jest to nic wysublimowanego, ot po prostu dedeerowski Tessar 300/4.5. Dotarł w oryginalnym pudełku, na którym dumnie naklejona jest nalepka z ceną 27800.

Adam Mikosz - fotografia reportażowa, ślubna, Katowice, Śląsk, Piekary Śląskie - Tessar 300/4.5

Mam nadzieję, że po tym pierwszym kroku dużo łatwiej i sprawniej pójdą mi kolejne :)

Kilka dni temu dotarłem do bardzo dobrze ukrytej w zakamarkach naszej sadyby kolekcję rodzinnych slajdów z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Oprócz materiałów z różnych wypraw moich rodziców, ich ślubu itp. znalazłem tam również sporo zdjęć, na których widnieje podobizna mojej skromnej osoby. Niestety slajdy te już na dzień dobry nie były najlepszej jakości (mam tu na myśli fizyczny nośnik), więc nie powinno dziwić, że po tylu latach leżakowania wymagają sporej ingerencji. Reprodukcja tych fotografii będzie kosztowała sporo pracy, ale już wiem, że warto się tego podjąć.

Adam Mikosz - fotografia dzieci - reprodukcja zdjec

Koci portret – Coona

Czerwiec 17, 2011

O ile fotografowanie kotów samo w sobie nie jest sprawą łatwą, to próba sportretowania jednego z naszych Maine Coonów, czyli Coony jest zadaniem prawie niemożliwym. Dzieje się tak, bo ta leżąca i wypoczywająca teraz na moich kolanach kotka, jest istotą całkowicie niezależną. Próba namówienia jej na cokolwiek, łącznie z pozowaniem do zdjęć jest w zasadzie z góry skazana na niepowodzenie. Niemniej czasami wiele różnych czynników, wliczając też łut szczęścia, tak się poskłada, że naszej rozczochranej wojowniczce o wolność wszystkich kotów da się zrobić solidne zdjęcie. A dowodem na potwierdzenie prawdziwości powyższego wywodu jest poniższa klatka.

Swoją drogą właśnie przyszło mi do głowy, aby popełnić jakiś bardziej rozbudowany poradnik o fotografii kotów… Będę się musiał tym zająć w chwili wolnego czasu.

Portret kota - Coona

Z ogromną przyjemnością zapraszam wszystkich zainteresowanych na wystawę zdjęć powstałych podczas mojego pobytu w Chinach w grudniu 2007 roku. Wystawę zobaczyć będzie można w budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej w Piekarach Śląskich mieszczącym się przy ulicy Kalwaryjskiej 62D.

Wernisaż zaplanowany został na 3 lutego, zaś sama wystawa potrwa to 25 lutego. Na zachętę dodam, że wstęp jest wolny :)

Adam Mikosz - Shangri La - China

Adam Mikosz - Pekin - Drzwi w Hutongu

Adam Mikosz - Gwarek w klatce gdzieś w Hutongu

Adam Mikosz - Pekin - Hutong

Adam Mikosz - Kunming - Bird Market

Adam Mikosz - Shangri La - China

Zazwyczaj zupełnie mnie to nie interesuje. Bo nie mam czasu na selekcję i edycję zdjęć, bo regulaminy są nie do zaakceptowania, bo… (tu dowolna wymówka). Wczesnym latem dostałem od swojej siostry e-maila z informacją o konkursie fotograficznym ogłoszonym przez Górnośląski Związek Metropolitalny „Silesia”. Konkurs miał tytuł „Atrakcje kulturalne Metropolii w fotografii”, a ja tradycyjnie uważałem, że nie mam w swoich zasobach żadnego zdjęcia wartego wysłania. Ale z biegiem czasu przybywało zdjęć z różnego rodzaju imprez, a przezornie oznaczony e-mail coraz bardziej kłuł w oczy :)

Tuż przed upływem terminu zgłaszania prac złamałem się i postanowiłem spróbować – wybrałem i wysłałem pięć fotografii mniej więcej związanych z tematem konkursu. I zapadła głucha cisza, minął termin rozstrzygnięcia przewidziany w regulaminie, upływały kolejne tygodnie, a na stronie „Silesii” nadal nie było żadnych informacji o jakimkolwiek rozstrzygnięciu. Możliwe były dwie opcje – albo obrady jury były bardzo burzliwe i… długotrwałe, albo wkradło się w nie „delikatne” opóźnienie ;)

Ale oto wczoraj ogłoszone zostały wyniki i okazało się, że moja cierpliwość została „nagrodzona” – w konkursie Metropolii „Silesia” udało mi się zająć drugie miejsce :)

Poniżej trzy nagrodzone zdjęcia.

Adam Mikosz - konkurs GZM Silesia - 2 miejsce - ślizg

Adam Mikosz - konkurs GZM Silesia - 2 miejsce - karuzela

Adam Mikosz - konkurs GZM Silesia - 2 miejsce - wspinaczka